czwartek, 26 grudnia 2013

projektant z projekcji

Był znany. Projektant mody o bardzo niebieskim spojrzeniu. Zabrała go trabantem pomalowanym w cętki. Zza kierownicy ledwie widziała drogę. Ale jechała. Do niego.

Zatrzymali się na poboczu. - To bardzo droga restauracja - powiedział. Przeszli między budynkami. W jego mieszkaniu zdziwiła ją mikroskopijność wanny. - Jak się w niej mieści? - dziwiła się. 

Nagle przy stole ktoś skomentował jej wygląd. Zaczęła dyskutować. Patrzyła na niego i oczekiwała wsparcia. Jakby coś ich łączyło.

Otworzyła oczy.

W tym śnie widziała za dużo. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz